anginka
szeflera, która mam nadzieję wyrośnie na piękne drzewko; najlepiej na takie:
póki co (już chyba z 3 tygodnie) odnóżki wszystkich roślinek stoją w wodzie, ale mam nadzieję, że w końcu zaczną puszczać korzenie, żebym mogła je wsadzić w ziemię (nie czuję, że rymuję :P) a może już powinnam to zrobić? sama nie wiem...
a na koniec mój bonsaj, który się buntuje i rośnie sobie asymetrycznie:
już jutro majówka, która szykuje się pod znakiem urodzinowo-grilowo-bierzmowaniowym ;) oby pogoda dopisała! :)




Pięknie zapowiadaja się te roślinki:-)
OdpowiedzUsuńZgadzam się :)
Usuńśliczne roślinki a szczególnie ta pierwsza
OdpowiedzUsuń